Forum Nova Giełda 

HIGH MARKET LIQUIDITY

Instrumenty notowane w systemie transakcyjnym Nova Giełda
#62
To Komisja Nadzoru Finansowego stworzyła idealne warunki do baniek spekulacyjnych – mówi Mariusz Patrowicz, znany inwestor giełdowy, kandydat na szefa GPW, który przegrał wyścig o fotel prezesa. Patrowicz znany z tzw. inżynierii finansowej niedawno założył Novą Giełdę - własny rynek potencjalnie wart 3-4 mld zł. W money.pl zapowiada m.in. debiut TV Republika, w której sam jest inwestorem.

Agata Kołodziej: Nova Giełda to nowy projekt Patrowiczów – ojca i syna. I już nieco kontrowersyjny. Nie notujecie tam akcji, ale opcje konwertowane na udziały, emitowane przez spółkę prawa cypryjskiego. Po co tak prawą ręką przez lewe ucho? Nie prościej było uzyskać zgodę na obrót akcjami od ministerstwa finansów?

Mariusz Patrowicz, prezes Nova Giełda: Nie potrzebujemy takiej zgody. Zresztą teraz wydaje ją już KNF a nie MF.

REKLAMA

Teraz być może nie, ale gdybyście jednak chcieli załatwić to prościej i handlować akcjami, zamiast zamieniać je na opcje, to byście potrzebowali.

Mariusz Patrowicz: Również takiej zgody byśmy nie potrzebowali. Jako prezes Novej Giełdy mam pewność, że tam wszystko jest "correct". Oczywiście KNF może nas wpisać na tę listę ostrzeżeń publicznych. I Wirtualna Polska też może sobie stworzyć taką listę i wpisać nas na nią. Ale nas to nie przeraża. Trudno. To co robimy jest zgodne z prawem.

Co do tego KNF ma jednak wątpliwości i prowadzi w tej sprawie czynności sprawdzające.

Mariusz Patrowicz: Nie ma żadnych sygnałów o wątpliwościach, choć to trwa już trzy miesiące.

I nadal Komisja nie stwierdziła, że wszystko jest ok.

Damian Patrowicz, współwłaściciel: Do nas w tym czasie wysłali tylko jedno pismo. KNF nigdy nie informuje, że coś jest zgodne z prawem, jedynie może informować o niezgodności.

Ale odpowiada, kiedy się zapyta. Pytałam kilka dni temu, nadal nie mają pewności, czy wszystko jest zgodne z prawem. Sprawdzają.

Mariusz Patrowicz: Ja wiem, że to kogoś poraziło, że można coś takiego zrobić legalnie. Ale zapewniam, że wszystko jest legalne. Przygotowywaliśmy się do tego półtora roku. To nie był projekt robiony na kolanie tak jak kary KNF-u w maju, bo spieszyli się zanim wejdzie w życie nowe prawo dotyczące przedawnienia.

Wróćmy do tego, po co kombinacje z emisją opcji, żeby móc notować walory na Novej Giełdzie?

Mariusz Patrowicz: Można by było handlować akcjami, jednak było by to dużo bardziej skomplikowane i o wiele mniej bezpieczne dla uczestników obrotu. Trzeba pamiętać, iż dla akcji, które nie mają formy zdematerializowanej, przejście własności wymaga fizycznego przekazania dokumentu akcji.

Nova Giełda działa od marca, na razie ciągle notujecie akcje tylko trzech spółek. Jakie dalsze plany?

Mariusz Patrowicz: W najbliższym czasie wprowadzimy akcje Huty Stalowa Wola i FON Capital, wkrótce być może również Bumaru Łabędy. Być może również Poczta Polska, Telewizja Republika, mamy mnóstwo pytań Elektrimu, Petrolinvestu. Rozeznajemy również spółki z Polskiej Grupy Zbrojeniowej i inne.

Domyślam się, że w przypadku Poczty Polskiej czy Petrolinvestu, to nie zarząd rozważa debiut na Novej Giełdzie, ale chodzi np. o handel akcjami pracowniczymi?

Mariusz Patrowicz: Nie, nie prowadzimy rozmów ze Skarbem Państwa, my myślimy o akcjach pracowników. Według nas to jest rynek wart ok 3-4 mld zł.

Zarejestruj się w systemie Nova Giełda